poniedziałek, 22 sierpnia 2016

lato w jasnych kolorach/ białe spodnie


Cześć Wszystkim! choć pogoda bywa ostatnio kapryśna, to wierzę, że jeszcze kilka słonecznych dni przed nami:) a kto wie, może wrzesień zaskoczy nas również pozytywnie! głównym elementem dzisiejszej stylizacji są białe spodnie, do których długo nie byłam przekonana,ale chyba warto posiadać jedną taką pare w swojej szafie. Choćby dlatego, że są uniwersalne i łatwo skomponować je z innymi częściami stroju. Ja postawiłam standardowo na luz i wygode,a więc taki look idelanie sprawdzi się na spotkania przyjacielskie czy zwykły spacer. Podkręciłam włosy, by dodać całości nieco dziewczęcego charakteru. Piszcie co sądzicie o takich jasnych kolorach, jesteście przekonani?









top: new yorker
spodnie: reserved

miłego! :*

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

brzegiem morza


Hej! wiem, że ostatnio zaniedbałam nieco bloga, ale jakoś sie tak złożyło, że w ostatnim czasie   ciągle gdzies pędze i rzadko bywam w domu mając chwile, by spokojnie usiąść! Mimo, że nie ma mnie tutaj, to zawsze staram się wrzucić jakąs fotke na instagram,a więc zapraszam i tam:)
Dzisiaj przygotowałam dla Was dwie stylizacje, idealne na wieczorny spacer brzegiem morza! Zdjęcia są jeszcze z Albanii, ,a więc dodatkowo obrazują tamten klimat, mają swój urok.
Głównym elementem pierwszej stylizacji jest bluzka tzw. hiszpanka w moim ulubionym morskim kolorze. Uważam,że idelanie wpasowała się w piękne widoki zachodzącego słońca! Stylizacje na wakacje z reguły powinny być luźne i wygodne, dlatego tez zrezygnowałam ze szpilek na rzecz mega wygodnych sandałek, które możecie zakupić na stronie merg.pl











bluzka: mohito
szorty: crash one
okulart: sinsay
sandały: merg.pl

Druga stylizacja różni się od pierwszej właściwie tylko fasonem i kolorystyką. Ta zakrywa ramiona, ale bardziej podkresla figurę, więc wszystko zależy od samopoczucia i własnego komfortu:) Dajcie znać w komentarzach, który look podoba Wam się bardziej!




body: pepco
szorty: bershka
okulary: sinsay


do nastepnego! buźka:*

wtorek, 2 sierpnia 2016

Albania- co warto wiedzieć?


Dzisiaj będzie krótko:) ostatni post prezentujący Albanie, a właściwie kilka ciekawostek na temat zwyczajów tam panujących, kulkturze i samych mieszkańcach. Informacje te mogą okazać się istotne i przydatne dla osób, które zamierzają odwiedzić ten kraj.

Albania jest dość odmiennym narodem, co wynika z ich stosunku do funkcjonowania silnych związków plemiennych i dość późnym odkryciu cywilizacyjnym (prąd pojawił się u nich dopiero w latach 70).


Albańczycy dzielą się na ludzi zamożnych i ubogich, nie ma klasy średniej. Różnica ta jest widoczna w budynkach, które zamieszkują bądź samochodach, jakimi się poruszają.


Albańscy mężczyźni mogą posiadać 7 żon.
Prawo jazdy w tym kraju można wykupic za 100 euro i wówczas jest ono przywożone do domu. Jak możemy się domyślać, albańczycy nie są dobrymi kierowcami, co skutkuje częstymi wypadkami. Wielokrotnie podczas jazdy używają klaksona, co może myć mylące dla turystów.


komisariat policji

 Przywiązują dużą wagę do gościnności, cechuje ich bardzo przyjazne nastawienie do turystów, są pomocni i towarzyscy.


sklepy z pamiątkami

 Poniżej kilka zdjęć z pięknymi widokami na miasto Durres











niedziela, 31 lipca 2016

Albania...ciąg dalszy


Przychodzę do Was z kolejną porcją zdjęć ze słonecznej Albanii:) trzaskałam tyle fotek, że teraz  ciężko mi to podzielić;) postawiłam dzisiaj na totalny miks zdjęć,aby choć trochę przybliżyć Wam ułamki chwil jakie tam spędziłam:)
Pogoda w Albanii jest prawie, że pewna i nawet jesli pojawi się jakieś zachmurzenie to trwa ono przez chwile. Temperatura w wakacje sięga tam 33-37 stopni, więc jesli ktoś lubi tzw "smażenie się" na plaży to jak najbardziej może wybrać ten kraj na wczasy:)
Jeśli chodzi o kuchnie albańską to nie różni się ona wiele od kuchni włoskiej. Popularna jest tam pizza, spaghetti, owoce morza, czy typowy przysmak albańczyjów, czyli byrek. Dla smakoszy ważną informacją może byc fakt, że w restauracjach można zjeść naprawde tanio:) np. pizza kosztuje 350 leków czyli 10,5 zł.







popularny byrek, czyli tania przekąska, rodzaj nadziewanego placka wykonanego z ciasta filo 
(przypomina w smaku ciasto francuskie)

po złożeniu zamówienia, kelnerka przychodzi i rozściela na stół papierowy obrus, co pomaga w utrzymaniu czystości. Moim zdaniem super rozwiązanie:)




często w restauracjach możemy spotkać klatki z papużkami:)







 do następnego!